Przejdź do głównej zawartości

Skinny Diary - Yoonmin

- Nie rozumiem Cię, Jimin. Przecież masz wszystko. Kochających rodziców, przyjaciół. Masz dom, pieniądze... Skąd wziął Ci się jakikolwiek problem z jedzeniem? To pewnie tylko przejściowe, niedługo o tym zapomnisz. A teraz proszę Cię, skup się na swojej roli. Jesteś głównym bohaterem, musisz zagrać to perfekcyjnie, Jimin. - Nauczycielka wstała, ogłaszając koniec przerwy. - Zbieraj się.

To wszystko jeszcze bardziej przytłoczyło chłopaka. Przyznał jej w duchu rację, wmawiając sobie, że to wszystko jego wina, że sobie coś ubzdurał i teraz chce, żeby ktoś mu pomógł.

Miałeś do niej nie iść, Jimin. Ostrzegałam Cię.

Tak kończy się proszenie o pomoc, pewnie sam sobie to ubzdurałeś.

A to wszystko słyszał Yoongi, któremu ani trochę nie spodobało się zachowanie nauczycielki.

Komentarze

  1. Witam z powrotem!
    I tak szanuję Jimina, że komuś o tym powiedział. To musiało być dla niego ciężkie, a został tak potraktowany. Serio, powinien być jakiś kurs, który uczyłby nauczycieli reagowania na takie informacje.
    Poza tym Jimin i teatr? Brzmi ciekawie.
    O, i mamy Yoongiego. Widzę, że przynajmniej on ma łeb na karku i się zainteresował problemem Jimina. To dobrze.
    Pozdrawiam i życzę weny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, witaj!

      Tak , myślę że to było dla niego bardzo ciężkie i nie przyszło "od tak", żeby komuś powiedzieć, ale w końcu nie zawsze jesteśmy traktowani, tak, jakbyśmy chcieli.

      Też myślę, że nauczycielom przydałby się kurs/y, które mogłyby nauczyć ich reagowania i uświadomienia, że takie problemy istnieją naprawdę, i że mogą przebywać z taką osobą.
      Myślę, że Yoongi będzie musiał ciągle mieć łeb na karku, oby mu się to udało haha
      dziękuję za komentarz, również pozdrawiam!

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

#74 Reakcje Bts

Reakcja Jina, gdy przyłapiesz go na paleniu. Ty i chłopak zawsze stroniliście od wszelkich używek. Oboje nie przepadaliście za zapachem tytoniu, ani nie chcieliście wyglądać jak niektórzy wasi znajomi, którzy po kilku latach palenia wyglądali po prostu źle.  Kiedy wieczorem wróciłaś z pracy, od razu wyczułaś, że coś jest nie tak. Mimo, że chłopak powinien być na próbie, drzwi były otwarte, chociaż byłaś pewna, że je zamknęłaś. Niepewnie weszłaś do domu. W salonie poczułaś nieprzyjemny zapach, który dochodził z sypialni. Ruszyłaś w tamtą stronę, odkładając torbę na fotel.  W sypialni drzwi od balkonu były otwarte, a przez nie wiał zimny wiatr, przez który w tym pomieszczeniu było o wiele chłodniej niż w pozostałych. Odgarnęłaś firanę, żeby móc zamknąć drzwi, ale zamiast tego zauważyłaś chłopaka, stojącego przy barierce z papierosem w ręku. Nie wiedziałaś jak masz zareagować i przez chwilę stałaś bezruchu. Podeszłaś do chłopaka i wyrwałaś mu fajkę z dłoni, wyrz...

#12 Reakcja Bts, gdy rodzisz.

Normalnie reakcja powinna być, gdy rodzisz im śliczne dziecko, ale stwierdziłam, że od razu napiszę wszystko, bo jak by potem pisałam, gdy rodzisz to by było za podobne i nie byłoby fajnie. A tak a propo wszystkie dzieci są śliczne i takie puci puci, więc :) Reakcje zamówiła Jdhejdke Jimin Chłopak przez całą ciążę zastanawiał się do kogo będzie podobne wasze dziecko. Za każdym razem zmieniał zdanie i raz uważał, że powinno być podobne do niego, a raz do Ciebie. W takich momentach miałaś ochotę zamknąć go w piwnicy i nie wypuszczać dopóki się nie uspokoi. Park stwierdził, że nie wytrzyma całego Twojego porodu siedząc pod drzwiami, więc przez przeszło 3 godziny siedział z Tobą i trzymał Cię za rękę. Gdy pielęgniarki podały Ci dziecko od razu gdy chłopak na nie spojrzał, wykrzyknął: - Ha! Widać gołym okiem, że córeczka tatusia! V Tae przez całą ciążę był tak samo podekscytowany jak Ty. Zgodnie stwierdziliście, że nie będziecie sprawdzać płci dziecka, tylko dowiecie ...

#8 Reakcja Bts, gdy budzisz ich w czuły sposób.

Rap Monster Dzisiaj postanowiłaś obudzić prędzej swojego chłopaka,  żeby do wieczora zdążył się ogarnąć,  bo najzwyczajniej w świecie chciałaś gdzieś z nim wyjść. Od  razu skierowałaś się do pracowni,  bo lider spał w swoim pokoju tylko w niedziele i święta. - Bingo -  mruknęłaś pod nosem. Chłopak siedział na krześle,  a leżał na stole. Wyglądał tak uroczo,  że aż szkoda go budzić. Stanęłaś za nim,  wsuwając ręce za jego koszulkę i kładąc mu je na brzuchu.  Byłaś trochę zdziwiona tym,  że chłopak nawet nie drgnął ze względu na to,  że miał czuły sen.  Dopiero w momencie,  gdy pocałowałaś go w policzek, drgnął gwałtownie, łamiąc przy tym trzymany w ręce długopis. - Kochanie -  mruknęłaś mu do ucha -  wstajemy ze swojego jakże pięknego łoża i zbieramy się. Chcę gdzieś z Tobą wyjść. Namjoon dźwigniął się na nogi,  całując Cię przy tym w policzek. - Mam nadzieję,  że częściej będziesz mnie ta...